Trucks

Czy miasta przyszłości będą potrzebować samochodów ciężarowych?

Procesy urbanizacyjne nie zwalniają, miasta rozrastają się na całym świecie, a potrzeby transportowe rosną. Jednocześnie wielkim problemem jest zanieczyszczenie powietrza i korki na drogach. Potrzeba czystszych i efektywniejszych systemów transportowych jest oczywista. Pytanie brzmi: czy samochody ciężarowe będą pasować do miast przyszłości?
Volvo Trucks w miastach

Światowa populacja rośnie. Raporty ONZ wskazują, że liczba ludzi na świecie wzrośnie od 7 miliardów w 2014 r. do około 9 miliardów do 2015 r. ONZ szacuje, że do 2050 r. dwie trzecie ludności będą mieszkać w miastach (dziś jest to nieco ponad połowa populacji). Nie tylko urbanizacja, ale także nowe zachowania klientów coraz intensywniej korzystających z e-handlu i dostaw do domu także będą wpływać na zapotrzebowanie społeczne na efektywne rozwiązania transportowe. 

„Aby rozwiązać powiązane z ruchem drogowym problemy związane z pogorszeniem jakości powietrza, korkami na drogach i emisją spalin, musimy działać inteligentnie. Musimy myśleć o przestrzeni zajmowanej przez transport na ulicach i używanych źródłach energii” — mówi Lars Mårtensson, dyrektor ds. ochrony środowiska i innowacyjności w Volvo Trucks.

Pojawiają się głosy, że mniejsze samochody dostawcze rozwiążą problemy z dystrybucją towarów w miastach przyszłości, ale to nie takie proste, wyjaśnia Lars Mårtensson. 

„Może to się sprawdzić w niektórych obszarach. Na ogół jednak środkiem transportu pozwalającym oszczędnie korzystać z przestrzeni jest w pełni załadowany samochód ciężarowy. Dystrybucyjny samochód ciężarowy jest ponad dziesięciokrotnie bardziej pojemny niż mniejszy samochód dostawczy”.  

Elektryczne samochody ciężarowe mogą jeszcze bardziej poprawić efektywność transportu. Ponieważ nie są hałaśliwe, umożliwiają wykonywanie wielu prac poza godzinami szczytu, na przykład wczesnym rankiem, późnym wieczorem czy nawet w nocy. W ten sposób zmniejsza się obciążenie dróg w godzinach szczytu. Elektryczny samochód ciężarowy nieemitujący spalin może być używany w terminalach wewnętrznych i w strefach ochrony środowiska. 

„Jeśli uda się przenieść większą część dystrybucji poza godziny szczytu, w ciągu dnia — kiedy więcej osób korzysta z dróg — znajdzie się na nich mniej pojazdów i zmniejszy się tłok. To będzie korzystne także dla bezpieczeństwa. Miasta jutra będą musiały korzystać z zasobów takich jak energia, przestrzeń i czas efektywniej, niż ma to miejsce dziś — i może się to stać dzięki elektrycznym samochodom ciężarowym” — podsumowuje Lars Mårtensson.