Dla wielu właścicieli flot inwestycja w transport elektryczny daje znaczną przewagę konkurencyjną przy utrzymaniu lub pozyskiwaniu kontraktów. Oto jak możesz rozpocząć korzystanie z elektrycznego samochodu ciężarowego Volvo.
Jak więc rozpocząć korzystanie z elektrycznego samochodu ciężarowego — zwłaszcza jeśli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z elektryfikacją parku samochodowego?
„Zalecam rozpoczęcie od jednego lub dwóch elektrycznych samochodów ciężarowych”, wyjaśnia Henrik Mooi, menedżer ds. kluczowych klientów w Volvo Trucks. „W ten sposób floty nadal zdobywają doświadczenie w rzeczywistych warunkach, ale na poziomie umożliwiającym zarządzanie”.
Inwestowanie w ciężarówkę elektryczną – co zazwyczaj oznacza konieczność przejścia z silnika diesla na napęd elektryczny – może być dla wielu osób zadaniem dość trudnym. Klienci często jako powody opóźnienia decyzji podają problemy związane z ładowaniem, planowaniem tras, zasięgiem pojazdu, czasem pracy kierowców i serwisowaniem.
Volvo Trucks pomaga jednak, dzieląc proces na etapy, aby wdrożenie było jak najbardziej płynne — w tym analizując najważniejsze dane dotyczące całkowitego kosztu posiadania (TCO) za pomocą modelowania TCO, aby pomóc Ci zdecydować, czy elektryczne samochody ciężarowe są odpowiednie dla Ciebie i Twojej firmy.
„Zaczynamy od konsultacji, aby ocenić potrzeby klienta”, mówi Henrik, wyjaśniając kompleksowe wsparcie i wdrożenie, które Volvo zapewnia swoim klientom. Następnie analizujemy typowe trasy naszych klientów, korzystając z naszego symulatora. Pokazuje im to, jaka część ich działalności mogłaby już przejść na energię elektryczną”.
Nie trzeba posiadać dużego parku samochodowego, aby odnieść korzyści z przejścia na napęd elektryczny — choć wyzwania mogą być czasem większe niż w przypadku dużych klientów flotowych. Volvo dysponuje narzędziami, które pozwalają klientom wyraźnie określić, w jakich obszarach ich działalności możliwe jest zastosowanie elektrycznych samochodów ciężarowych, jaki jest koszt ich integracji i jak wypada to w porównaniu z pojazdami napędzanymi silnikami wysokoprężnymi.
„Mniejsze parki samochodowe są ostrożniejsze — nie dlatego, że nie chcą być zrównoważone, ale dlatego, że często nie mogą sobie pozwolić na inwestycję, chyba że koszt TCO jest konkurencyjny” — mówi Henrik. „Jeśli jednak wykonasz obliczenia i wyniki będą działać na twoją korzyść, energia elektryczna stanie się naprawdę mocnym argumentem”.
Wspólnie z naszymi klientami kształtujemy transformację w kierunku logistyki bezemisyjnej, biorąc pod uwagę indywidualne przypadki użycia i wymagania
Jeśli klient dostrzeże wartość i potrzebę elektrycznego samochodu ciężarowego, Volvo rozpoczyna proces konfigurowania rzeczywistego pojazdu zgodnie z jego konkretnymi wymaganiami. „Pomagamy im skonfigurować odpowiedni samochód ciężarowy na podstawie zasięgu pojazdu, jego masy i zapotrzebowania na moc” – mówi Henrik. „Możemy również zmniejszyć liczbę akumulatorów, jeśli zasięg nie ma krytycznego znaczenia. Pozwala to zaoszczędzić pieniądze i masę”.
Henrik z odświeżającą szczerością opowiada o wyzwaniach, z jakimi on i jego klienci spotkali się po drodze. Zawsze postrzega je jako coś pozytywnego, ponieważ pomagają w wyciąganiu wniosków i podejmowaniu przyszłych decyzji.
Kolejną ważną częścią procesu konsultacji jest ocena i planowanie infrastruktury ładowania niezbędnej do zasilania samochodów ciężarowych. Trzeba o tym pomyśleć jak najwcześniej, jeszcze przed zamówieniem samochodu ciężarowego. Jest to jednak coś, w czym Volvo jest w stanie pomóc.
„Volvo stworzyło kompleksową sieć partnerstwa z dostawcami energii, aby ułatwić ocenę infrastruktury baz, przepustowości sieci, własności i potencjalnej infrastruktury współdzielonej z sąsiednimi operatorami” – wyjaśnia Henrik. „Klienci uzyskują wówczas kompleksowy obraz realistycznych oczekiwań dotyczących wydajności, wykonalności infrastruktury i konsekwencji finansowych”.
Ponadto Volvo udostępnia potencjalnym klientom demonstracyjne elektryczne samochody ciężarowe do przetestowania przed dokonaniem zakupu, co również może mieć wpływ na podejmowanie decyzji. „Na przykład firma DFDS wykorzystała swój samochód demonstracyjny do przetestowania różnych tras, w tym długodystansowych, takich jak z Holandii do różnych dużych miast w Niemczech” — mówi Henrik. „ Samochód ciężarowy pomógł im ustalić, że Hamburg jest dobrą bazą do rozpoczęcia działalności elektrycznej w Niemczech”.
Henrik opisuje silne relacje, które buduje z klientami podejmującymi często swoją pierwszą przygodę z transportem elektrycznym, jako „partnerstwa”. „Wspólnie z naszymi klientami kształtujemy transformację w kierunku logistyki bezemisyjnej, opierając się na indywidualnych przypadkach użycia i wymaganiach” – mówi z dumą.
Dowiedz się więcej o ofercie elektrycznych samochodów ciężarowych Volvo tutaj.